Bardzo, bardzo miła orgia

Bardzo, bardzo miła orgia*

*******************
*******************
*******************
***** i osiem gwiazdek.

*Niemerytoryczna parodia sztuki współczesnej


Komentarz

Cel mojej sztuki jest prosty: zabawa i humor. Nie nadaję się na wieszcza czy artystę, ale granie na emocjach i oczekiwaniach jest wystarczająco ekscytujące, a przede wszystkim: satysfakcjonujące. Nienawidzę jednak poszczególnych aspektów sztuki współczesnej, które (mam nadzieję) jasno widać w dzisiaj opublikowanym wierszu. Siłą rzeczy wytykam tu również własne przywary, także wstyd mnie sięgnął na spółkę z poczuciem wyższości. A co wy, drodzy państwo, lubicie, czy też, czego nienawidzicie na temat nowoczesnych artyzmów? Komentarze są do państwa dyspozycji!

Segment informacyjny

 W zeszłym tygodniu dokonało się niemożliwe: w kameralnym, niemalże intymnym, gronie rodziny i znajomych wystawiłem razem z ojcem mój pierwszy porządny spektakl - "Między psem a wilkiem". Było to dla mnie podobnej rangi wydarzenie, jak dla Franka Kurzepy premiera "Pogrzebu Winy" (chociaż nikt mnie nie zapytał, czy mam dziewczynę). Dziękuję wszystkim serdecznie i niedługo opublikuję gdzieś pewnie trochę informacji zakulisowych. Szukajcie i czekajcie, bo na jednym spektaklu się nie skończy!
 Stworzyłem też społeczność dla mojej twórczości, na Messengerze. Pozwoli to na komunikację ze wszystkimi zainteresowanymi blogiem czy nadchodzącymi wydarzeniami. Oczywiście, blog pozostaje dla mnie głównym miejscem informowania o nadchodzących wydarzeniach, ale póki co nie każdy wie o moim blogu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Quatorzain: Sonnet

Łzy

Praelog i Blogu Zapowiedź